Wybór dobrej włóczki na start może mieć decydujące znaczenie czy pokochasz się z drutami czy nie. Na rynku jest dostępnych bardzo wiele włóczek, które kuszą kolorami, składem, wyglądem. Jednak na początek warto skupić się na łatwości przerabiania. Dla osoby początkującej do nauki robienia na drutach poleciłabym włóczkę:
- o grubości Aran
- z krótkim włoskiem lub bez włosków
Taka włóczka jest wygodna do trzymania ponieważ jest dość gruba i łatwo się przerabia ponieważ nie zahacza się jej drutami. Dodatkowo, dość łatwo się pruje ( tak, nie lubimy pruć, ale obawiam się, że na początku może tego trochę być
). Ze względu na grubość włóczki szybko też zauważysz efekty swojej pracy.
Z reguły jestem osobą, która będzie radzić, aby inwestować w miarę swoich możliwości w dobrej jakości włóczki o naturalnym składzie, najlepiej z certyfikatami potwierdzającymi wysokie standardy w procesie produkcji. Natomiast w przypadku stawiania pierwszych kroków, podobnie jak z drutami, nie inwestuj w drogie włóczki. Na początek, dobrym balansem między jakością a ceną są włóczki firmy Drops.
Włóczki, które ja bym wybrała do nauki robienia na drutach to:
W przypadku obu włóczek możesz korzystać z drutów 5-5,5 mm.
Nie inwestuj też w duże ilości włóczki. Do nauki podstawowych technik potrzebujesz jednego motka. Czapkę wykonasz przeważnie z jednego lub dwóch motków. W przypadku większych projektów, szukaj informacji o zużyciu włóczki we wzorach i tym się kieruj dokonując zakupu.
Dopiero jak poczujesz się w miarę pewnie (a nastąpi to bardzo szybko), zacznij odkrywać cudowne włóczki, które mamy dostępne na rynku. Znajdziesz je w moich ulubionych sklepach: